Mało żyzne góry i nazbyt przeludnione niziny od wieków zmuszały mieszkańców Szkocji do emigracji. Emigrowali też wielokroć z przyczyn natury politycznej, niechętni angielskiej dominacji, prześladowani z powodów religijnych lub popierania dynastii Stuartów. W historii bywało też tak, że do emigracji zachęcały też władze. Tytuł baroneta Nowej Szkocji został ustanowiony specjalnie jako zachęta dla osiedlania się w Ameryce Północnej.
Szkoci, zwłaszcza zaś bitni górale, często zasilali oddziały najemników w całej Europie. Od czasu wojny trzydziestoletniej, gdy waleczne szkocka piechota zasłynęła walcząc po stronie protestanckiej, szkockie gwardie pojawiły się w wielu armiach, także tych prywatnych. Szkocki pułk gwardii, złożony z jakobickich emigrantów mieli królowie Francji, szkoccy piechurzy byli także w Polsce na dworach magnackich . Szkockie pułki, między innymi sławna „Czarna gwardia” („Black Watch”), Pułk Królewskiej Piechoty Szkockiej, czy pułk „Cameronians” – były wykorzystywane w najdalszych zakątkach imperium Brytyjskiego – od Indii do Ameryki Północnej. Dziś to bardzo elitarne jednostki, służące często jako straż przyboczna brytyjskim królom.